niedziela, 27 kwietnia 2014

Tym razem koronka.

Bywało że efekty szkliwienia  doprowadzały mnie do rozpaczy, ale od jakiegoś czasu zaczynam zauważać że może to być niezwykłe i fascynujące pole do eksperymentów. W tej pracy widać "pożarcie" jednego szkliwa przez drugie. Szkliwienie zaczęłam od wtarcia w wzór koronki ciemnego szkliwa, a następnie całą miskę (wewnątrz i zewnątrz)  pokryłam szkliwem czerwonym (Lava). Wewnątrz miski, czyli tam gdzie "spotkały się" dwa szkliwa, szkliwo czerwone jest prawie niewidoczne.


piątek, 25 kwietnia 2014

Pierwsza próba.

Technika mieszania glin w różnych kolorach, urzekła mnie tak bardzo że postanowiłam pozostać przy niej na dłużej. Tu wykorzystałam tylko dwie gliny w kontrastowych kolorach, ale  w kartoniku już czekają zakupione niedawno pigmenty , więc w przyszłości będzie barwniej, o ile ...znów mnie nie zauroczy wcześniej,  jakaś inna , nieznana mi dzisiaj technika.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Julia i ja...

Uwieczniony w glinie rysunek Julki. Teraz widzę że dałam za dużo "karnawału". Byłoby dużo lepiej, gdyby było go mniej.