czwartek, 31 lipca 2014

Bardzo mała miseczka..

...z odbiciem ubiegłorocznego liścia  ( no,trochę naczekała się na szkliwienie)  i nowe szkliwo które niesamowicie przypadło mi do gustu.

środa, 16 lipca 2014

Dwa tlenki.

Wazonik ulepiony z wałeczków pokryłam tlenkiem miedzi i tlenkiem żelaza. Tak spodobał mi się rudy kolor miedzi , i też taki zestaw kolorów,


 że postanowiłam pozostawić bez szkliwienia. Szkliwo spowodowało by zamianę rudego w zieleń.

Misa na owoce.

Przyniosłam ją gotową gdzieś tak przed miesiącem, nie pokazałam jednak od razu ,bo wahałam się czy to zrobić, a to dlatego że popękała w kilku miejscach,


podczas drugiego wypału. Biskwit przeżyła, a popękała już poszkliwiona co mnie zdumiało , bo raczej spodziewałam się że szkliwa ją wzmocnią.