środa, 27 sierpnia 2014

Czerwona kula.

To tylko kula, ale tak pięknie wyszło mi szkliwienie że nie mogę się oprzeć przed pokazaniem jej. Mimo tak idealnego poszkliwienia , ani na jotę nie jestem mądrzejsza, dlaczego raz się to udaje, a innym razem zupełnie nie.

niedziela, 24 sierpnia 2014

Kolejny talerz...

... z odciśniętym liściem. Szkliwa nie po raz pierwszy zachowały się nieprzewidywalnie. Położyłam dwie różne zielenie na wcześniej wtartą miedz i to chyba miedz spowodowała że zieleń zamieniła się w bardzo ciemny granat. Właściwie to nie potrafię nazwać tego koloru, najbardziej chyba przypomina mi kolor morza podczas jesiennej niepogody.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Elida i Seline

Biżuteria z mojej ceramiki, konsekwentnie i według planu. Zdarza się, że brakuje mi pomysłu na wymyślenie jakiś sensownych nazw dla moich prac, więc  tym razem ułatwiłam sobie zadanie wykorzystując  imiona postaci czytanej w tej chwili powieści "Stulecie" H.Wassmo.
ELIDA


SELINE