środa, 12 grudnia 2012

Nowości ciąg dalszy, czyli kubek na szczoteczki do zębów...

Zdjęcia robiłam w takim pośpiechu, że nie zauważyłam nawet że kubek ustawiony jest  do góry nogami. No trudno , jak widać nie stracił na urodzie z tego powodu :)

A oto nowości...

W zamierzeniu miała być miseczka, ale za bardzo poszłam z w górę i stała się za wąska więc jeszce nie wiem do czego będzie służyła.

Wypieki z letniego kursu...

Te prace już pokazywałam gdy były po pierwszym wypaleniu na tzw.biskwit. A tu są już poszkliwione i wypalone po raz drugi.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Maliny

Kolczyki z  lawy wulkanicznej i drobnych kulek korala. Niektóre elementy z srebra przyciemniłam oksydą, inne pozostawiłam bez przyciemniania, aby uzyskać kontrast i jaśniejszy akcent.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Śniegułki

Bardzo proste i chyba na czasie,  co ma za zadanie sugerować  nazwa kolczyków. Te kulki to tzw.kocie oko z optycznym efektem przemieszczającej się jasnej smugi. Fajnie dyndają.

piątek, 30 listopada 2012

Gronka z granatów....

i nie tylko, bo są tu też równie małe kuleczki kwarcu kolorowego. Te kolczyki zrobiłam już jakiś czas temu i dopiero dzisiaj przypomniałam sobie o nich, więc pokazuję.

niedziela, 25 listopada 2012

Moje Pierwociny

I oto przedstawiam moje pierwsze kompletnie wykończone  prace ceramiczne, a są to osłonki na doniczki. Szkliwo w kolorze brunatnym według informacji z opakowania, ja jednak określam ten kolor kaszą gryczaną w sosie grzybowym, wydaje mi się bardziej trafny.  Zrobiłam też trochę kulek,  ale niestety tak niewiele z nich nadaje się do pokazania (mają różne braki) że wstrzymam się na razie z ich prezentacją.

poniedziałek, 19 listopada 2012

czwartek, 8 listopada 2012

niedziela, 28 października 2012

Moje pierwsze wypieki...

 

A więc tak jak napisałam w tytule są to moje pierwsze prace. Z wyjątkiem jednej miseczki wykonanej metodą wałeczków, pozostałe są wytoczone na kole. Tu na zdjęciach są wypalone na biskwit. Będą jeszce szlifowane, a następnie poszkliwione i wypalone powtórnie, ale już w wyższej temperaturze. Mimo że koślawe coś niecoś i do ideału im daleko jestem z nich bardzo dumna.




środa, 12 września 2012

Bajadera

Bransoletka inspirowana wierszem Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej : Lenartowicz "...wyrzezb wszystko w nim, co lubię: ptaka, serce, gwiazdkę na dnie..." .

środa, 5 września 2012

Santolina

Jeszcze raz ceramika. Kule kupione, mam jednak nadzieję że już niedługo będę mogła pokazać własnoręcznie przeze mnie ulepione, niedawno skończyłam kurs garncarski I stopnia, przede mną IIstopień, na którym pokryję szkliwem to co wcześniej ulepiłam, no i wreście będę mogła się pochwalić.