.....i nie ostatni. Są jeszcze dwa czekające na poszkliwienie i wypał, na razie jednak nie mam pomysłu jakim szkliwem je potraktować, jak wykończyć.
Moja lista blogów
wtorek, 28 stycznia 2014
wtorek, 21 stycznia 2014
Liściaste i nie tylko.
3.Mydelniczka, któraś z kolei.
4.No i moje pierwsze kafelki. Trochę zbyt nierówne, ponieważ wycinane ręcznie , ale też średnio się przyłożyłam bo to miał być taki prototyp, wstęp do przyszłych.
5. I takie dwa drobiazgi, jeszcze nie wiem czy do czegoś, czy do "pudła rzeczy do niczego".
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Podstawka pod łyżkę.
wcześniejszych jednak , nie pamiętam już dlaczego, nie uwieczniłam na zdjęciu. Postaram się to zrobić przy najbliższej słonecznej pogodzie. Ta jest w kolorze korala. Lubię to szkliwo, choć do najłatwiejszych nie należy,bo ma tendencję do spływania.
środa, 8 stycznia 2014
Ubiegłoroczne liście.
Bardzo lubię odciśnięte na glinie liście, a póżniej tylko przetarte jakimś szkliwem. Zrobiłam już kilka tak ozdobionych przedmiotów (nie wszystkie, niestety nadawały się do pokazania) i póki co nie mam dość, będą więc prawdopodobnie następne.
"Darmo stoję i żebrzę od godzin tak wielu!
Wiatr tylko liść mi rzucił w nadstawiony kapelusz.
Lecz liście nisko stoją. Gdy umrę, bom już stary,
to mi go może w niebie wymienią na dolary."- M.Pawlikowska-Jasnorzewska
"Darmo stoję i żebrzę od godzin tak wielu!
Wiatr tylko liść mi rzucił w nadstawiony kapelusz.
Lecz liście nisko stoją. Gdy umrę, bom już stary,
to mi go może w niebie wymienią na dolary."- M.Pawlikowska-Jasnorzewska
niedziela, 5 stycznia 2014
niedziela, 15 grudnia 2013
Bardzo mała miseczka,...
...Na bardzo małe rzeczy, np.plasterki cytryny, zużyte torebki herbaty itp.,itd.
Poszkliwiona szkliwem Karneval.
Poszkliwiona szkliwem Karneval.
poniedziałek, 9 grudnia 2013
środa, 4 grudnia 2013
Za oknem coraz mniej liści,...
...a u mnie coraz więcej.
"Wędrowiec-liść jesienny bez jutra i dachu -
je chleb czarny o rześkim jak zdrowie zapachu,
a blask lampy łagodnym oblewa go złotem." - Tekla Knolówna
Karnawał i Leśna Polana , to nazwy szkliw którymi pokryłam tą malutką mydelniczkę.
"Wędrowiec-liść jesienny bez jutra i dachu -
je chleb czarny o rześkim jak zdrowie zapachu,
a blask lampy łagodnym oblewa go złotem." - Tekla Knolówna
Karnawał i Leśna Polana , to nazwy szkliw którymi pokryłam tą malutką mydelniczkę.
niedziela, 1 grudnia 2013
wtorek, 26 listopada 2013
Misa z odciśniętymi liśćmi.
"Rumieńce lata pobladły.
Liść złoty z wiatrem mknie.
I klonom ręce opadły,
i mnie... "-M.Pawlikowska-Jasnorzewska
Liść złoty z wiatrem mknie.
I klonom ręce opadły,
i mnie... "-M.Pawlikowska-Jasnorzewska
sobota, 16 listopada 2013
Hematyt opleciony
Zaplatanie ogniwek tak bardzo mi się spodobało, że choć zamierzałam początkowo "otrzeć się" tylko o tą technikę, to teraz
widzę że jeszcze trochę sobie poplotę.
widzę że jeszcze trochę sobie poplotę.
niedziela, 10 listopada 2013
niedziela, 3 listopada 2013
Następny ulepiony na bazie liścia.
Liści coraz mniej, więc zbieram co ładniejsze i uwieczniam w glinie, suszę i odkładam na bok, upycham po różnych kątach, pod łóżkiem, pod biurkiem, za telewizorem,
aby wrócić do nich zimą i powykańczać.
aby wrócić do nich zimą i powykańczać.
sobota, 26 października 2013
Klony, dęby i brzozy kwitną jesienią.
Wiosną drzewa się zazieleniają, ale liście ukazują się jesienią. I szybko znikają.
I to właśnie wymusiło na mnie, abym wzięła się wreście za zrobienie choć kilku naczyń z odciśniętymi liśćmi.
Nie wiem jeszcze jakie będzie przeznaczenie co niektórych z nich, zamierzam pokazać tym razem kolejne etapy mojej pracy. Tu ulepione, wysuszone, "wylizane", przed pierwszym wypałem.
I to właśnie wymusiło na mnie, abym wzięła się wreście za zrobienie choć kilku naczyń z odciśniętymi liśćmi.
Nie wiem jeszcze jakie będzie przeznaczenie co niektórych z nich, zamierzam pokazać tym razem kolejne etapy mojej pracy. Tu ulepione, wysuszone, "wylizane", przed pierwszym wypałem.
wtorek, 15 października 2013
Powrót do koła
Szkliwo Carnaval położone na jasną glinę,
a poniżej też Carnaval , ale na wcześniej położone szkliwo o nazwie Bzowe.
sobota, 12 października 2013
Szkliwienie nie jest łatwe...
Jeszcze dużo wody upłynie zanim zacznę lepiej radzić sobie z szkliwieniem. I o co tu chodzi? Mój podstawowy podział szkliw, to szkliwa łatwe i szkliwa trudne. Trudne to takie, przy kładzeniu których trzeba mieć bardzo doświadczoną rękę aby po wypaleniu stworzyły jednolitą powierzchnię. Na tym wazonie szkliwo niebieskie jest właśnie trudne, a Harlekin którym pociągnęłam co drugi pasek zdecydowanie łatwe, wychodzi ładnie nawet bez większych starań.
środa, 11 września 2013
Archaiczne albo z wykopalisk...tak mi się kojarzą.
Prób było kilka, ale w końcu udało mi się zrobić te wazony, z czego jestem bardzo zadowolona, żeby nie powiedzieć szczęśliwa. Co prawda gdyby nie cenne podpowiedzi Euchenii, pewnie długo jeszcze nie, a może wcale. A przy tej okazji jeszcze raz Jej dziękuję i zachęcam wszystkich tych którzy nie znają jej bloga, aby tam zajrzeli i nacieszyli oczy pięknymi pracami: http://euchenia.blogspot.com/
sobota, 7 września 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
"Z bursztynowym gronkiem" i "Onyks na splocie"
Jest wiele technik tworzenia biżuterii. Chciałabym poznać te które mnie pociągają , (większość) , ale też te które nie trafiają w mój gust; z ciekawości, zamiłowania do nauki i w nadziei że …zdobyte umiejętności przydadzą mi się w stworzeniu własnego stylu, co jest moim marzeniem i celem..
Chainmaille.. Pierwsza próba zrobienia kolczyków tą techniką skończyła się niepowodzeniem i na jakiś czas dałam sobie z nią spokój , tylko niekiedy przeglądałam i podziwiałam prace z wyplatanych ogniwek. Niedawno trafiłam na splot tzw.europejski, a ponieważ wydał mi się dość łatwy postanowiłam spróbować jeszcze raz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


